Stokrotka Magazyn

Słodsze niż cukier

Słodsze niż cukier

Wszyscy znamy jego smak. Dla wielu jest on nie do zastąpienia przez żaden inny. Czy rzeczywiście tak jest? Przekonajmy się, jakie zamienniki tradycyjnego białego cukru powinny wejść do naszej diety na stałe.

Nie ma potrzeby, aby całkowicie wyeliminować słodki smak z naszych ulubionych przekąsek, zwłaszcza latem, kiedy lubimy dać sobie nieco więcej luzu, również w kwestii odżywiania. Nie musimy rezygnować ze słodzenia potraw, koktajli czy deserów. Jak się okazuje, nie zawsze jest ono tak samo niezdrowe i tuczące. Oczywiście pod warunkiem, że biały cukier zastąpimy jego lepszymi zamiennikami, ale tylko tymi naturalnego pochodzenia. Zapomnijmy natomiast o stosowaniu sztucznych słodzików.

Stewia i ksylitol − pogromcy pustych kalorii

Popularna od jakiegoś czasu stewia polecana jest szczególnie do słodzenia koktajli, smoothies, kawy czy herbaty, nadaje się również do sałatek i deserów, kompotów i przetworów. Mówi się, że jest słodsza od cukru, choć sama nie ma ani jednej kalorii. Można jej używać w formie sproszkowanych lub świeżych liści, kapsułek albo płynów. Nie powinna być jednak używana do wypieków, gdyż jej konsystencja – w połączeniu z innymi składnikami − staje się mocno kleista. Znacznie bardziej nadaje się do nich ksylitol, czyli cukier brzozowy, który przypomina tradycyjny cukier, jednak dostarcza o połowę mniej kalorii. Ma również o wiele niższy indeks glikemiczny, dlatego nie wywołuje nagłych skoków glukozy we krwi. Co ważne, nie fermentuje w układzie pokarmowym, dzięki czemu staje się dużo zdrowszą alternatywą dla białego cukru.

Złociste zamienniki

Cynamon,popularna przyprawa, która – dodana do porannego muesli, kawy, ciasta czy owoców – świetnie może zastąpić np. sproszkowaną czekoladę czy brązowy bądź biały cukier. Wspaniale podkreśla smak pieczonych jabłek, które stanowią bazę wielu uwielbianych wypieków, takich jak np. szarlotka. Cynamon nie powinien kojarzyć się nam wyłącznie z grzańcami, które chętnie pijemy zimą, ale również z napojami, które mają nas orzeźwić latem – mlecznymi koktajlami czy smoothies. Odrobina tej przyprawy doskonale wpływa na odporność oraz obniżanie kaloryczności spożywanego posiłku lub deseru.

Następnym „złocistym” zamiennikiem tradycyjnego cukru jest cukier trzcinowy. Uwaga – bardzo łatwo pomylić go z cukrem brązowym, który – choć wygląda na „zdrowszy” – w rzeczywistości jest zwykłym cukrem, zabarwionym na przykład karmelem, który znacząco podwyższa wartość kaloryczną tego produktu. Prawdziwy cukier trzcinowy jest droższy, ale też charakteryzuje się małym stopniem przetworzenia – jego ciemna barwa wynika z obecności naturalnej warstwy składającej się z wielu cennych minerałów: żelaza, magnezu, potasu (minimalne ilości).

Miód świetnie nadaje się do słodzenia herbaty czy napojów – nigdy jednak nie dodawajmy go do wrzątku, bo traci on swoje cenne właściwości.

Kolejnym substytutem białego cukru może być miód. Ten prawdziwy, naturalnego pochodzenia (pszczeli, gryczany, lipowy itp.), choć również bywa kaloryczny, zawsze będzie lepszy niż zwykły biały cukier. Ma wiele właściwości pozytywnie wpływających na nasze zdrowie, znajduje też sporo zastosowań w kuchni. Służy do łączenia rozmaitych składników, np. w ciastkach, granoli czy batonikach przyrządzanych na bazie płatków zbóż, suszonych owoców (takich jak: żurawina, rodzynki, morele, figi, banany czy daktyle), ziaren słonecznika czy sezamu.

Syropy pochodzenia roślinnego

Należą do nich m.in. syrop z agawy, brzozy i klonowy. Ten ostatni zrobił zawrotną karierę w Ameryce Północnej, gdzie chętnie dodaje się go do popularnych tam naleśników. Wspaniała, lekko płynna konsystencja takiego syropu doskonale komponuje się także z owocami. Może być jednak zdrowszym zamiennikiem cukru w przypadku wegan, którzy nie używają miodu.

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu go przez redakcję.