Stokrotka Magazyn

Lekcja etykiety VI – jak obchodzić prywatne uroczystości w pracy?

Lekcja etykiety VI – jak obchodzić prywatne uroczystości w pracy?

Twojemu koledze z zespołu urodziło się dziecko, szef bierze ślub, a koleżanka z biurka obok świętuje urodziny w pracy? Podpowiadamy, w jaki sposób zachowywać się, kiedy w firmie prywatne sprawy wychodzą na jaw.

Firmowe zwyczaje

W wielu firmach (szczególnie tych większych, z długą historią) istnieją zwyczaje dotyczące obchodzenia prywatnych uroczystości. Często solenizantowi, jubilatowi lub świeżo upieczonemu mężowi czy ojcu składa się życzenia – zwykle osobiście, podczas przerwy na kawę w kuchni lub jadalni, czy też w salce konferencyjnej. Współcześnie odchodzimy od indywidualnego składania życzeń – pracownik, do którego co chwilę przychodzą koledzy i koleżanki nie może przecież należycie wykonywać powierzonych mu obowiązków. W niektórych zakładach pracy w ogóle nie toleruje się obchodzenia prywatnych uroczystości – są to jednak raczej wyjątki. Mądry szef zrozumie bowiem, że chwila poświęcona na wypicie kawy i zjedzenie ciasta przygotowanego z okazji ślubu bądź narodzin dziecka nie tylko zintegruje zespół, ale i pozytywnie wpłynie na samopoczucie pracowników.

Obchodzisz urodziny lub imieniny? Poczęstowanie współpracowników drobnymi słodkościami może być mile widziane.

Wpisz się w tradycję

Gdy to Ty jesteś osobą, która obchodzi ważną uroczystość, zadbaj o słodkości dla współpracowników. Nie musisz piec ciasta czy tortu – wystarczą symboliczne cukierki lub ciastka. Ważne, byś wpisał się w savoir-vivre firmy. Jeśli każdy, kto obchodzi urodziny w pracy przynosi coś słodkiego, to i Ty nie powinieneś o tym zapominać. Jeżeli jednak nigdy wcześniej nikt w firmie nie świętował prywatnych okazji – nie staraj się tworzyć nowej tradycji. Nigdy też nie przynoś do firmy alkoholu. Możesz ewentualnie wyjść wspólnie z koleżankami i kolegami do pubu bądź restauracji. Jeśli czujecie się na tyle zintegrowani, a takie wyjścia odbywały się też wcześniej – to będzie dobry pomysł.

Nie przeciągaj

Świętowanie nigdy nie powinno się przeciągać. Ani skupianie na sobie uwagi, ani sztuczne przeciąganie przerwy na kawę nie jest dobrze widziane przez przełożonych. Jeśli wziąłeś ślub, dobrze jest na przykład przynieść do pracy ciasto. Kiedy jednak przez kilka dni pod rząd będziesz częstował współpracowników słodkościami, i oni, i Ty poczujecie się przejedzeni, a Twój szef zacznie patrzeć na Ciebie podejrzliwie. Kiedy z okazji urodzin kolegi zza biurka nieustannie będziesz podejmował nowe tematy, zadawał milion pytań i nie reagował na sugestie powrotu na stanowisko pracy – nawet najbardziej wyrozumiały przełożony będzie musiał włożyć mnóstwo wysiłku w utrzymanie nerwów na wodzy.

Nie bądź zbyt czuły i zbyt wylewny

Kiedy składasz życzenia czy rozmawiasz na temat ślubu – bądź raczej powściągliwy. Jeśli zarzucisz koleżankę gorącymi całusami, podarujesz jej zbyt osobisty prezent, bądź spędzisz pół godziny na przekazywaniu najszczerszych życzeń, może poczuć się niezręcznie. Narazisz się na krzywe spojrzenia ze strony współpracowników oraz plotki. Bądź miły i życzliwy, jednak pamiętaj o jasno wytyczonych w pracy granicach przyzwoitości. Zbytnie czułości, wylewność, wścibstwo – nie są dobrze widziane w żadnej firmie.

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu go przez redakcję.