Stokrotka Magazyn

O granicach prywatności w związku

O granicach prywatności w związku

Gdzie leży granica prywatności między kobietą a mężczyzną? Czy nadmierna kontrola partnera może nam wyjść na dobre? Czego potrzeba, by zbudować trwały, oparty na zaufaniu związek? I jak nauczyć się dawać swobodę drugiej stronie? Już odpowiadamy!

Zbytnia dociekliwość

Przeglądanie zawartości telefonu partnera, jego skrzynki mailowej, historii odwiedzanych przez niego stron internetowych ma negatywny wpływ zarówno na Wasz związek, jak i na Twoją psychikę. Jeżeli rzeczywiście kochasz swojego partnera i chcesz z nim być, powinnaś mu zaufać i porzucić potrzebę kontrolowania każdego jego kroku. Pamiętaj, że prywatność oznacza także możliwość posiadania tajemnic i musisz szanować sekrety powierzane Ci przez przyjaciół. Twoja najlepsza koleżanka może poczuć się niekomfortowo, gdy okaże się, że dzielisz się jej przeżyciami ze swoją Drugą Połówką.

Babskie i męskie sprawy

Są tematy, które dla kobiet mają ogromne znaczenie, panów zaś w ogóle nie zajmują. Jeśli więc Twój mężczyzna chce wyjść wieczorem z kolegami oglądać mecz, a Ty w ogóle nie masz pojęcia o piłce nożnej – nie protestuj. Dajcie sobie prawo do różnych zainteresowań, i spędzania czasu osobno. Możliwość posiadania własnej, odrębnej sfery życia, którą parter czy partnerka zbytnio się nie interesuje, to bardzo ważny element zdrowego związku. Tak rozumiane granice prywatności mają ogromne znaczenie dla budowania trwałych relacji międzyludzkich.

Szczęśliwa para powinna pozostawiać sferę prywatną każdemu z partnerów, ale i żyć razem, nie obok siebie. Kluczem do porozumienia jest rzeczowa i spokojna rozmowa.

Przestrzeń do oddychania

Zarówno Ty, jak i Twój partner, potrzebujecie przestrzeni tylko dla siebie. Spróbujcie ustalić ją w czasie spokojnej rozmowy. Możecie uzgodnić, że macie prawo do zabezpieczenia hasłem własnych telefonów komórkowych, a może wręcz przeciwnie – zdecydujecie, że telefon to rzecz wspólna. Postarajcie się objąć dyskusją jak najwięcej stref codziennego funkcjonowania. Kwestią kluczową jest określenie, gdzie leżą granice prywatności – takie rozwiązanie pozwoli uniknąć ewentualnych konfliktów w przyszłości i sprawi, że w Waszym związku zapanują jasne zasady. Wyjdzie Wam to na dobre!

Gdzie leży granica?

Brak całkowitego zainteresowania tym, co robi partner lub partnerka to niepokojące zjawisko w każdym związku. Wspólne życie to również dzielenie się między sobą własnymi pasjami i codziennymi sprawami. Pytania typu „Jak minął dzień?”, „Co się działo w pracy?”, „Co dziś robiłeś?” są więc jak najbardziej na miejscu – nie należy ich rozumieć jako ingerencji w prywatność. Jeśli więc Twój ukochany uznaje je za problematyczne, koniecznie porozmawiajcie o tym, czego oczekujecie od siebie nawzajem. Szczęśliwa para powinna bowiem pozostawiać sferę prywatną każdemu z partnerów, ale i żyć razem, nie obok siebie.

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu go przez redakcję.