Stokrotka Magazyn

Lekcja oszczędności dla najmłodszych

Lekcja oszczędności dla najmłodszych

Nawet kilkulatek może nauczyć się jak oszczędzać. Z Twoją pomocą w mig pojmie zasady rozsądnego gospodarowania pieniędzmi oraz odkładania – na początku niewielkich – sum na konkretne wydatki.

Mądre wydawanie kieszonkowego

Aby maluch nauczył się oszczędzać, musi mieć z czego. Dlatego kieszonkowe – nawet symboliczne – to świetny pomysł. Zadbaj, by dziecko miało określoną pulę pieniędzy, z której może korzystać przez cały miesiąc i wytłumacz mu, na co warto je przeznaczać. Razem zaplanujcie tygodniowy czy miesięczny budżet brzdąca. Rozpiszcie na kartce, jakie są jego potrzeby finansowe. Być może kolekcjonuje układanki, książki, czy innego typu rzeczy, które regularnie nabywa. Pewnie kupuje też przysmaki w szkolnym sklepiku, a co jakiś czas zapraszany jest na przyjęcia urodzinowe kolegów i koleżanek z klasy, na które wypada przyjść z prezentem. Zbierzcie wszystkie te wydatki i wspólnie ustalcie wysokość kieszonkowego. Zwróć uwagę malucha na fakt, że owa suma powinna mu wystarczyć na wszystkie planowane wydatki w ustalonym okresie.

Zaplanuj razem z dzieckiem jego tygodniowy lub miesięczny budżet. Jeśli Twoja pociecha marzy o czymś szczególnym, zaproponuj odkładanie wybranej kwoty do skarbonki.

Nic więcej ponad ustalone kwoty

Jeśli dziecko nie będzie potrafiło zdyscyplinować się na tyle, by nie kupować zbędnych rzeczy, jak słodycze, napoje gazowane czy chipsy i w krótszym niż zakładany okres wyda całość kieszonkowego, nie wręczaj mu więcej pieniędzy. Daj mu do zrozumienia, że jego budżet się wyczerpał i musi poradzić sobie bez gotówki. W przyszłym tygodniu czy miesiącu, kiedy nadejdzie kolejny dzień wypłaty kieszonkowego, na pewno bardziej przemyśli swoje wydatki. Dając dziecku dodatkowe kwoty uczysz je złych nawyków. Skoro beztrosko wydało całe pieniądze, jakie dostało, a za chwilę otrzymało od Ciebie kolejne, to dlaczego ma się starać, by kieszonkowe wystarczyło mu na cały miesiąc?

Skarbonka

Stara dobra porcelanowa świnka to idealny pomysł, by nauczyć dziecko oszczędzania. Najmłodsi, zamiast kupić sobie batonika czy nową zabawkę, mogą wrzucić pieniądze do skarbonki i przeznaczyć je na bardziej ambitne cele. Jakie? Spróbuj podpowiedzieć dziecku, na co warto odkładać gotówkę. Może od dawna marzy o nowym rowerze, grze planszowej czy książce ulubionego autora. Warto także podpowiedzieć, że zaoszczędzoną kwotę można przeznaczyć na upominek na Dzień Babci czy Dziadka, urodziny siostry bądź zabawkę dla czworonoga. W ten sposób malec zrozumie, że dzięki pieniądzom może sprawić radość nie tylko sobie, ale i innym.

Zaznajom malucha z rachunkami

Opowiedz dziecku, jakie masz miesięczne zobowiązania. Wspólnie obliczcie łączną kwotę rachunków za prąd, gaz, wodę, ogrzewanie, wywóz śmieci czy czynsz. Oszczędność dotyczyć może bowiem nie tylko pieniędzy, ale i zasobów, którymi gospodarujemy. Jeśli malec czarno na białym zobaczy, ile kosztuje miesięczne zużycie wody czy prądu, pewnie rzadziej będzie zapominał o gaszeniu światła w łazience czy zakręceniu kranu podczas szczotkowania zębów.

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu go przez redakcję.