Stokrotka Magazyn

Powrót do winyli

Powrót do winyli

Mimo że wystarczy kilka chwil, aby kupić ulubioną muzykę w sieci w postaci plików mp3, to od kilku lat sprzedaż płyt winylowych rośnie. Co nas urzeka w czarnych krążkach? Dlaczego jesteśmy świadkami prawdziwego boomu na winyle? Odpowiadamy!

Jak na koncercie

Wielu z nas przyzwyczaiło się do cyfrowych nośników muzyki. Dźwięk dochodzący z odtwarzanych winyli jest więc nierzadko sporym zaskoczeniem. Odgłosy instrumentów i wokal słyszane są w sposób bardzo specyficzny, określany jako „pełniejszy”. Jeśli dokładnie wsłuchamy się w to, co proponują nam płyty winylowe, pojawią się brzmienia bardzo naturalne, poczujemy atmosferę, przy której krążek był tworzony i nastroje wokalistów. To m.in. dlatego mawia się, że dźwięki analogowe „mają duszę”.

Muzyka odtwarzana z płyty winylowej ma niepowtarzalne, analogowe brzmienie. Warto się zasłuchać!

Muzyczna więź

W dzisiejszych czasach z łatwością możemy w szybki sposób przesłać znajomym ulubione nagrania. Wystarczy znaleźć je w sieci, zgrać na pendrive’a albo – po prostu – przesłać sam link do utworu. Z winylami jest inaczej. Dawniej istniała tradycja wspólnego odsłuchiwania płyt, a młodzież i dorośli gromadzili się, by razem przeżywać emocje związane z muzyką. Po odsłuchaniu czarnego krążka następowała wymiana myśli, odczuć i opinii, prowokująca do długich i ciekawych dyskusji. Ten zwyczaj zaczyna pomału się odradzać. Entuzjaści winyli zarażają swoją pasją przyjaciół i rodzinę. Moment rozpakowywania nowo zakupionej płyty nabiera wyjątkowego znaczenia, dlatego sporo osób chce się dzielić tą chwilą z innymi. Podobnie jest z samym odsłuchiwaniem krążka – to czas, który pełniej przeżywa się w towarzystwie bratnich dusz.

Dla kilku pokoleń

Czarna płyta to pamiątka na lata. Jeśli będziemy o nią dbać, może posłużyć nawet naszym dzieciom czy wnukom. Z płytami CD jest inaczej – nawet jeśli krążek utrzymany jest w bardzo dobrym stanie, po pewnym czasie może wystąpić problem z jego odczytem, a wówczas kompakt staje się bezużyteczny. Z winylami jest inaczej – ich długowieczność dodatkowo wpływa na fakt, że każdy czarny longplay stanowi rzecz wyjątkową, ważną i oryginalną.

Po prostu moda

Powrót do winyli wiąże się z wciąż obowiązującą modą na styl vintage. Winyle kojarzą się z wolnością, beztroską i wspólnym przeżywaniem kultury. Słuchanie czarnych krążków wpasowuje się też w popularny obecnie trend na slow life – pozwala celebrować nie tylko samą muzykę, ale i chwile jej odtwarzania. Dlatego oderwijmy się chociaż na chwilę od codziennych zmagań, sięgnijmy po ulubioną płytę i zanurzmy się w niepowtarzalnym, analogowym brzmieniu.

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu go przez redakcję.