Jak w mądry sposób szukać inspiracji w internecie?

Internet jest pełen wiedzy, ciekawostek i inspiracji, dostępnych na wyciągnięcie ręki – a raczej, na jedno kliknięcie myszką. Często jednak zdarza się, że spędzamy godziny, bezmyślnie przeglądając strony, które nie wnoszą żadnych przydatnych treści. Podobnie czujemy się, gdy stoimy przed pełną szafą i narzekamy, że nie mamy się w co ubrać. Jak zatem odnaleźć się w tym informacyjnym szumie? Możliwości jest naprawdę wiele.

Panujmy nad newsletterami

Mailowe biuletyny, w których znajdziemy najnowsze oferty, promocje, wskazówki i podsumowania to doskonałe źródło inspiracji. Korzystają z nich nie tylko wielkie sieciówki, ale i blogerzy, którzy chcą utrzymywać stały i bardziej spersonalizowany kontakt ze swoimi czytelnikami. Co jednak, gdy skuszeni bonusami od sklepów zapisaliśmy się do tak ogromnej liczby newsletterów, że nie jesteśmy już w stanie regularnie ich przeglądać? Na szczęście z pomocą przychodzą nam aplikacje, które w kilka chwil uwolnią naszą skrzynkę mailową od zbędnej korespondencji, np. Unroll.me. Wystarczy, że podamy nasz adres mailowy, a aplikacja poda nam listę wszystkich naszych subskrypcji, z których będziemy mogli wypisać się jednym kliknięciem. Zostaną tylko te treści, które uznamy za najbardziej wartościowe.

Sprawdźmy, czy nadal jesteśmy fanami

Czy wiemy, ile stron mamy w Polubieniach na Facebooku? A ile z nich jest przez nas regularnie odwiedzanych? Nierzadko zdarza się, że dodajemy strony pod wpływem impulsu, ze względu na zaproszenie od znajomego lub… bez wyraźnie określonej przyczyny. Raz na jakiś czas sprawdźmy, czy aby na pewno nadal jesteśmy zainteresowani danym tematem i czy strona jest wciąż aktualizowana przez administratora. Podobnie możemy postąpić w przypadku subskrypcji na youtube.com czy innych serwisów, z których korzystamy. Usuwając to, co już nas nie interesuje, zyskamy miejsce na nowe inspiracje.

Internet może być naszym sprzymierzeńcem. Musimy tylko nauczyć się, jak korzystać z niego w efektywny sposób.

Ustalmy konkretny cel

Korzystając z internetu w sposób przypadkowy nie mamy gwarancji, że trafimy na to, co naprawdę nas zainspiruje. Możemy za to zmarnować cenny czas na bezmyślne przeglądanie zupełnie nam nieprzydatnych treści. Dlatego, zanim sięgniemy po laptop czy tablet, zastanówmy się, czego szukamy? Następnym krokiem jest stworzenie roboczej mapy miejsc w sieci, w których będziemy szukać odpowiedzi na postawione pytanie. Wyobraźmy sobie, że chcemy przekształcić nasz pokój w domowe biuro. Pomyślmy, czy zależy nam na całkowitej metamorfozie wnętrza – zakupie nowych mebli, przemalowaniu pomieszczenia, czy możemy pozwolić sobie tylko na kosmetyczne zmiany? Po udzieleniu odpowiedzi przystępujemy do stworzenia mapy. Źródła inspiracji możemy podzielić na fachowe (portale i serwisy, strony sklepów) i mniej profesjonalne (fora tematyczne, grupy na Facebooku, blogi). Zastanówmy się, na których źródłach bardziej nam zależy i poświęćmy im więcej czasu. A przede wszystkim – prośmy o pomoc! Być może okaże się, że nasza dawna koleżanka ze szkoły zajmuje się obecnie wystrojem wnętrz, a tuż za rogiem mamy najstarszy zakład tapicerski w mieście.